Out of time

OUT OF TIME (FOTOGRAFIA, 2009)

Doświadczenie, transformacja i odrzucenie umieszczone na jednej fotograi stanowią pewną ciągłość, cykl powtarzalny i powtarzany. Jest jednak coś jeszcze – sposób własnej oceny owego doświadczenia, który także ewoluuje wraz z upływem czasu. 

Spoglądanie przez okno. Sama ta czynność nosi znamiona tęsknoty za tym, co przyszłe. Moje okno jest stare i niechciane, zdobyte z wysypiska śmieci. Świadczy o nieuchronnym procesie degradacji: czy to emocji, które przeżywane w czasie teraźniejszym bywają tak silne; czy też doświadczeń, które zmieniają swoją wartość właśnie wraz z upływem czasu. Jest to proces nieodwracalny. 

Ta oczywista prawda budzi jednak lęk i otwiera umysł na uczestniczenie w jakiejś tajemnicy, niewyraźnych, ale odczuwalnych symboli i przekazów płynących z podświadomości. Jest jednak w czasie coś, co jest stałe – jego nieuchronność. Czas zawsze, niezmiennie upływa. Praca CZAS jest zapisem tego upływu. Także od strony formalnej. 

Niezabezpieczona fotografa będzie pokrywała się kurzem, ulegnie zniszczeniom. Zapis konstatacji czasu ujętego w ramy zakończy się wraz z jego całkowitym rozpadem otwierając miejsce dla nowych doświadczeń.